Przezczaszkowa stymulacja magnetyczna, część I

Każdego roku w samych Stanach Zjednoczonych ponad 30 000 ludzi popełnia samobójstwo, przyczyną 60% z nich jest depresja. Często kroki podejmowane w celu rozwiązania problemu są zbyt wolne, a sami pacjenci leczą się metodami, które nie przynoszą rezultatów.

Powszechnie wiadomo, że antydepresanty nie działają na wszystkich chorych. Z badania opublikowanego w czasopiśmie American Medical Association wynika, że 4,5 miliona cierpiących na depresję Amerykanów nie reaguje w pełni na antydepresanty przepisywane na receptę. 

Dobrą wiadomością jest to, że istnieją, nie farmakologiczne zabiegi, takie jak przezczaszkowa stymulacja magnetyczna (TMS). Od 2010 r. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne zaleciło stosowanie przezczaszkowej stymulacji magnetycznej (z ang. transcranial magnetic stimulation, czyli TMS) jako leczenia drugiego rzutu u dorosłych pacjentów z depresją, u których początkowe leczenie przeciwdepresyjne nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.

Pomimo tego, że jest to jedna z nowszych metod leczenia depresji (pierwsza maszyna od NeuroStar została zatwierdzona przez FDA w 2008 r.), TMS jest sprawdzoną terapią z imponującymi wskaźnikami skuteczności i wynikami badań.

Jak działa TMS?

W przeciwieństwie do terapii elektrowstrząsami, która stosuje energię elektryczną do bezpośredniej stymulacji mózgu w celu wywołania drgawek, TMS jest nieinwazyjną metodą leczenia. Stosując TMS wykorzystuje się impulsy magnetyczne w celu stymulowania obszarów mózgu, które są nieaktywne w depresji, np. kory przedczołowej. Podczas zabiegu nie stosuje się narkozy, pacjenci mogą wrócić do codziennych czynności, w tym do prowadzenia pojazdów, bezpośrednio po sesji.Podczas pierwszej sesji leczenia lekarze identyfikują próg motoryczny pacjenta, następnie ustalają natężenie pola magnetycznego, które będzie stosowane podczas całego leczenia. Siła pola dostosowywana jest do indywidualnych potrzeb każdego pacjenta, aby zapewnić mu właściwą dawkę leczniczą.Poszczególne sesje TMS nie trwają długo. Urządzenie może dostarczyć odpowiednią dawkę prądu już w 19 minut. Terapię zwykle stosuje się pięć razy tygodniu przez okres czterech do sześciu tygodni. Pod koniec leczenia stopniowo zmniejsza się liczbę zabiegów.