Dziękujemy za wsparcie

PARP Logo

Cyberpunk 2077

Podczas prezentacji zapowiedzi Cyberpunk 2077 nikt nie spodziewał się, niczym hiszpańskiej inkwizycji, wiecznie młodego Keanu Reevesa  jako jednej z postaci. Na klipie prezentującym co czeka graczy w 2020 Keanu wygląda jak żywy, ze wszystkimi detalami. Jak oni to zrobili?

Technologia od dłuższego czasu pozwala twórcom dowolnie przenosić rzeczywiste postacie na łono cyfrowe i robią to świetnie. Gry wydają się jakby były realnymi kadrami filmowymi, a w filmach twórcy mogą sobie pozwolić na coraz więcej sztuczek dzięki technologii 3D. To właśnie dzięki skanowaniu i modelowaniu 3D jesteśmy w stanie prowadzić rozgrywkę osobą o znajomej twarzy. Jak to wygląda od kuchni?

Skanowanie 3D to idealne rozwiązanie przy odtwarzaniu fotorealistycznych postaci w cyfrowym świecie. System łączy najlepszą technologię do przechwytywania topologii o wysokiej rozdzielczości, a także niezwykle szczegółowe mapy tekstur. 

Skanery 3D mogą wyglądać jak skomplikowana technologia. Ale jeśli się nad tym zastanowić, to są to urządzenia, które tworzą cyfrowe repliki obiektów fizycznych o trójwymiarowych właściwościach. Niewielkie urządzenie emitujące całkowicie bezpieczne dla człowieka światło strukturalne, inaczej białe, przenosi realny obraz w świat cyfrowy. Daje to możliwość identycznego odtworzenia zeskanowanego obiektu.

Jednak sam obiekt w komputerze to nie wszystko, przecież musi się jeszcze ruszać. Tutaj wkracza do akcji technika motion capture, czyli skanowanie konkretnych gestów, zachowań i podstawowej mimiki. Sam Keanu Reeves miał styczność z tą techniką podczas kręcenia Matrixa, więc doskonale wiedział na czym polega. Wraz ze specjalistami CD Projekt RED Reeves stworzył bibliotekę mimiki i gestów, a następnie odtworzyli kilka scen. Sam Keanu wspomina to jako świetną zabawę. Gry rządzą się własnymi prawami i są nieco odmienne od filmów – w grach czasami brakuje dynamiki, postać stoi i czeka na reakcję i decyzję gracza. Postać nie może stać sztywno, musi pokazywać gest zniecierpliwienia i w pewien sposób wpłynąć na gracza. Postać odwzorowywana na Keany w takich sytuacjach przechyla głowę na bok i mówi „chodź” lub „no chodź już stary”.

Doświadczenie i dobra zabawa podczas tworzenia postaci nie były jedynymi powodami, dla których Reeves zgodził się na udział w produkcji. Jak sam powiedział „gry zupełnie się zmieniły od moich czasów, zwłaszcza jeśli chodzi o technologię wykorzystywaną do opowiadania historii”. Właśnie to go przekonało do udziału w pracach nad „Cyberpunk 2077”.

Gra ma mieć premierę 16 kwietnia 2020 roku, ale już teraz, sądząc po reakcjach fanów, będzie to ogromny sukces.